Lubię tworzyć..., tym bardziej, jeśli komuś to co robię się podoba: Jeśli podoba Ci się to co robię i chcesz coś takiego mieć - napisz do mnie, na pewno się dogadamy:
Blog > Komentarze do wpisu

Pisanki - karczochy

Bardzo spodobały mi się pisanki wykonane metodą karczocha - zgłębiłam tajemnicę wykonania, zamówiłam jajka styropianowe, zakupiłam kolorowe wstążki atłasowe i przez weekend wydziergałam to:

moja pierwsza pisanka - pierwsza i najbardziej pracochłonna, bo wstążkę 2 cm przecięłam na pół i bawiłam się takimi cienkimi kawałkami -ale dzięki temu jest oryginalna

moja druga pisanka karczochowa

ta powędruje do miłej pani z pasmanterii, która przywoziła mi wstążki z drugiego końca miasta

to ostatnia na ten weekend - z przeznaczeniem do pokoju córki

a to cały komplet pisanek

przyznam się, że bardzo elegancko się prezentują na półce = zdjęcia nie oddają w pełni ich uroku

a dziś przeczytałam info, że w kolejny weekend w Warszawie będą targi kraftu, gdzie będzie można pooglądać prace i zrobić zakupy - może któraś z Was się wybiera?

niedziela, 29 marca 2009, malgorzata-p17

Komentarze
2009/03/29 21:53:41
O jakie piękne!!! Eleganckie i gustowne! Wyszły super!
-
2009/03/30 01:48:03
Pisanki - karczochy jak na debiut to wyszły znakomicie! Każda z nich ma to "coś" w sobie, może to za sprawą tak dobranych kolorów wstążeczek albo Twojej fantazji? Mnie najbardziej podoba się ta pierwsza, widać, że włożyłaś do niej dużo cierpliwości i wyróżnia się od pozostałych - bomba! Choć pozostałe nie są wcale gorsze :)
-
2009/03/30 07:12:06
Piękne te pisanki. Gratuluję cierpliwości, bo sama je robię to wiem ile to precyzji i cierpliwości wymaga.
-
2009/03/30 12:39:10
Pisanki wyglądają cudownie, bardzo ciekawie dobrałaś kolory.
-
2009/03/30 15:22:32
Małgosiu zrobiłaś cudne pisanki (o:
-
Gość: gość, 77-45-40-110.sta.asta-net.com.pl
2012/01/05 11:50:34
A ja się pochwalę.W 2011 r.zrobiłam 20 karczochowych pisanek.17 rozdałam znajomym,a tylko 3 zostały w domu.Ola

Marzycielska Poczta.
Dodatki na bloga
<