Lubię tworzyć..., tym bardziej, jeśli komuś to co robię się podoba: Jeśli podoba Ci się to co robię i chcesz coś takiego mieć - napisz do mnie, na pewno się dogadamy:
sobota, 31 października 2009
Przeglądając Wasze blogi zauważyłam przygotowania świąteczne: Kartki, ozdoby... a ja sobie wymyśliłam takie gwiazdki zrobione na szydełku i stanowiące zawieszkę na okno




niestety nie wiem czy moje umiejętności szydełkowe wystarczą do zrobienia takiego cudeńka:)
(fotka pochodzi z Kuchni pachnącej konfiturą)

może któraś z Was umie takie rzeczy dziergać? jestem zainteresowana:)
17:42, malgorzata-p17 , POSZUKIWANE...
Link Komentarze (1) »
piątek, 30 października 2009
Święto listopadowe zawsze wszystkich a przynajmniej mnie wprowadza w stan zadumy, wspomnień ... i od roku inaczej podchodzę do tego dnia. Wspomnienia najczęściej dotyczą bliskich i lat dzieciństwa. Kiedyś ten dzień był dla mnie - dziecka ciekawy, bo cały dzień jeździliśmy po cmentarzach, mogłam palić znicze, słuchać ciekawych opowieści i jeść - no właściwie nie jeść, bo nie lubiłam - marchwiaki. Spytacie co to takiego? To takie jakby bułki drożdżowe nadziewane słodką marchwią. Wszyscy się dziwili, że nie chciałam tego jeść aż do czasu, gdy zrobiła to moja koleżanka - słodka marchew nadała marchwiakom inny lepszy smak a może po prostu gust mi się zmienił? Fakt faktem iż dziś zrobiłam marchwiaki - tradycyjną potrawę lubelszczyzny przygotowywaną na Wszystkich Świętych. Zrobiłam je, żeby zająć czymś ręce w oczekiwaniu na wyniki badań....a wiadomo, jak rece zajęte to głowa nie ma czasu o głupotach myśleć:)



kto chce spróbować - przepis:
1 kg mąki
1 jajko
10 dlg drożdży
1/2 l mleka
10 marchwi

Marchew obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Ze składników przygotowujemy ciasto drożdżowe i nadziewamy marchwią jak bułeczki - przed nadziewaniem marchew można posłodzić - słodka jest lepsza. Piec na czerwony kolor. Po upieczeniu posmarować masłem.
Fotka była z lampą - więc marchwiaki trochę jakby blade wyszły - ale są pyszne!!! Próbowałam! Polecam!
18:58, malgorzata-p17 , SMAKOŁYKI
Link Komentarze (1) »
czwartek, 29 października 2009
... a raczej przygotowane przeze mnie drobiazgi już dotarły do wylosowanej osoby - którą tym razem była Elzusia. Ponieważ paczka dotarła mogę pokazać co wysłałam:)
Jak podpowiadał temat wymianki zorganizowanej przez Zahaftowaną był  to temat "Złota polska jesień" - dlatego starałam się, aby wszystkie drobiazgi były tematycznie związane z listkami i piękną jesienią i tak przygotowałam:

zakładkę w liście do lektury na jesienne wieczory



notesik ozdobiony jesiennym haftem matematycznym



filcowy listek - igielnik



obrazek z malowanym liściem



świecznik na jesienne wieczory - oczywiście w listki

i na zakończenie jesienna kartka


to już wszystko:) znaczy miał być jeszcze bukiet jesiennych róż z liści - ale niestety niesforna jesienna pogoda nie pozwoliła mi nabierać pięknych klonowych liści - więc trudno:(

Oczywiście, gdy paczka już została wysłana - nadeszła chwila oczekiwania i niepewności, czy przygotowane upominki spełnią oczekiwanie osoby obdarowanej - na szczęście Elzusia napisała na swoim blogu że wszystko Jej się podoba - uff - kamień z serca. Cieszę się, że mogłam to wszystko C podarować Elu i sprawić Ci radość:)

Dziękuję również Zahaftowanej za przygotowanie zabawy:) uważam że takie zabawy blogowe pozwalają nam dać komuś radość upominkiem, myślimy ciepło o obdarowanej osobie bo to dla niej własnie coś własnoręcznie przygotowujemy i mamy okazję poznać kogoś nowego i fascynującego:)
Ja np mam specjalny notes, który kiedyś dostałam od Kingi - i ten notes zawiera wszystkie adresy blogowych koleżanek, którym coś ja i od których coś ja dostałam - i po roku adresów wciąż przybywa:) a przy okazji poznaję Wasze blogi a dzięki nim oglądam Wasze cudowności jakie potraficie zrobić - także takie zabawy są super!
Dziękuję też wszystkim za odwiedziny i wpisy:) fajnie że jesteście:)
a teraz ja będę czekała cierpliwie na swoją przesyłkę:)
18:46, malgorzata-p17 , ZABAWY BLOGOWE
Link Komentarze (2) »
wtorek, 27 października 2009
właśnie wróciłam do domu po wycieczce ze swoimi przedszkolakami a tu czekała na mnie przesyłka, która wyglądała dość tajemniczo i której zupełnie się nie spodziewałam:)

tajemniczo, chociaż adres nadawcy wiele mi powiedział:)
jak głosił napis na kopercie paczka była od Katki

jakiś czas temu wysłałam Kasi pewne drobiazgi do haftowania i zupełnie nie oczekiwałam nic za to, dlatego udało się Kasi mnie bardzo miło zaskoczyć:)
a oto co zawierała przesyłka:

kolorowe serwetki - na pierwszej fotce:)
2 cudowne chusteczniki - jeden z nich do wyboru - dla mojej córki:) ale obydwa piękne i woreczek - będzie na biżuterię:)

kartkę z bardzo miłymi słowami, 3 mulinki, woreczek satynowy a w nim koraliki i guziczki oraz magiczne kuleczki do wody - ciekawe czy przypadkiem niebieskie? bo taki jest dominujący kolor pokoju córki:) ale traf:)

i cudowny własnoręcznie robiony zestaw kuchenny decoupage - będzie idealnie pasował do zestawu garnków kamiennych jakie kupiłam sobie w Zakopanem:)

cóż mogę dodać?
po pierwsze Katko - prezenty mnie bardzo ucieszyły i miło zaskoczyły - bo się ich nie spodziewałam:)
po drugie - wszystkie rzeczy są trafione jakbyśmy się znały nie wiem jak długo:)
po trzecie - serdecznie Ci dziękuję!!!!

 i dziękuję także za cudowne określenie mojej skromnej osoby - zobaczcie sami - ostatnie zdanie w 4 punkcie wpisu Kasi

a teraz kilka słów do Gosi - kochana - jutro wysyłam paczkę:) daj znać czy doszła-ok?


a co mam? zaległości we wpisach:) a to za sprawą zacnych gości jacy nas odwiedzili w weekend - a mianowicie nasi wspaniali Gospodarze z Zakopanego - gospodarze bo spędziliśmy w ich domy wspaniały urlop - pisałam o tym wcześniej - teraz to Oni nas odwiedzili:) odwiedzili i zasypali prezentami:) dziękujemy!
Prezent sprawiła mi też Gazynia, która odpowiedziała na mój apel o poszukiwaniu satynowej muliny i teraz dostałam drugą satynową przesyłkę - za którą bardzo serdecznie dziękuję, oto ona:

jak widzicie dostałam znowu moc kolorów-nie tylko ten którego szukałam:)
tym bardziej dziękuję!!!:)

ale to nie koniec, ponieważ od kuzynki dostałam z Anglii mój pierwszy numer osobisty Cross Stitcher

jest w nim wiele ciekawych rzeczy aby tylko czas i zdrowie pozwoliły:) i oczywiście fajne dodatki:)
też dziękuję i proszę o jeszcze:)
środa, 21 października 2009
Co dziś wam polecam?
 to nie jest nic związanego z haftem, ale ponieważ wiele z was ma małe dzieci - polecam książkę Katarzyny Pater pt. "Fatałaszek"



Fatałaszek to imię samotnego chłopca, który boi się kontaktu z ludźmi, najlepiej czuje się na swoim strychu, gdzie obserwuje przyrodę i rozmawia ze zwierzętami...
Chłopiec lubił swoją samotność ale często był bardzo smutny i wtedy....

oczywiście nie mogę zdradzić wszystkiego co się wydarzyło i kogo spotkał, ale mogę napisać, że polecam wam tę książkę:)

Polecam do wspólnego czytania z dzieckiem w młodszym wieku szkolnym, np do poduszki-ale nie tylko do czytania - bo książka i przeczytane kolejne rozdziały mogą stanowić wspaniały wstęp do rozmów z dzieckiem.

Książeczka ta to taka bajka terapeutyczna - nie tylko dla dzieci; ja przeczytałam ją z wielką uwagą i uważam, że zawiera wiele mądrości po prostu o życiu, bo w każdym z nas mieszka czasem taki Fatałaszek:)

Mogę zdradzić coś jeszcze - czasem potrzebne są każdemu z nas miejsca i chwile samotności, ale gdy poznamy mądrych ciekawych i dobrych ludzi - świat nie jest taki straszny:) i jeszcze coś - warto mieć marzenia - w każdym wieku:)

Także polecam i ciekawa jestem waszych opinii:)

Życzę miłej lektury w jesienne wieczory:)
18:10, malgorzata-p17 , RÓŻNE
Link Komentarze (2) »
Tak właśnie nazwałam przesyłkę, którą dostałam od Neruli:)
a satynowa? - bo paczuszka zawierała mulinę satynową, której poszukuję - szukałam złotej a dostałam...zobaczcie same


piękne kolorki: poszukiwany złoty, srebrny, niebieski, czerwony i zielony - i wszystkie satynowe z połyskiem:) była też miła kartka z Nowego Targu!
ale mam radość:)
dziękuję Mireczko!

pisałam poprzednio, że przygotowałam już upominki na wymiankę jesienną i chyba - prawdopodobnie! - jutro paczka zostanie wysłana do wylosowanej osoby - do kogo i co? na razie nie mogę zdradzić:)
i znów pozostanie czekanie na wieści, czy się spodobało:)

kiedy przy poprzednim wpisie z wyróżnieniem zamieszczałam znaczek wyróżnienia na bocznej szpalcie - mój wzrok kolejny już raz przykuło wyróżnienie Skarb w dłoniach - to czarno białe!
wiecie z czym mi się kojarzy?
z moim ulubionym filmem - "uwierz w ducha"

miłego dnia!
 
1 , 2 , 3
Zakładki:
GALRACH - BIŻUTERIA
KONTAKT
MOJE INNE ROBÓTKI
MOJE OBRAZKI
MOJE POSZUKIWANIA
MOJE STRONY
MÓJ ALBUM PRAC
TU ROBIĘ ZAKUPY
TU ZAGLĄDAM
Tagi

Coricamo - sklep z materiałami do rękodzieła VI Zjazd Twórczo Zakręconych w Ustroniu - Coricamo Baner do strony Coricamo: Coricamo - sklep z materiałami do rękodzieła Baner Zjazdu Twórczo Zakręconych: VI Zjazd Twórczo Zakręconych w Ustroniu - Coricamo Baner konkursu blogowego: II edycja konkursu na najbardziej Twórczo Zakręcony Blog - Coricamo Marzycielska Poczta.
Dodatki na bloga
<